Strona Główna Strzelecka Grupa Siekierki - S.G.S
Polowanie zostawiamy myśliwym

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Wątek kulinarno-drinkowy
Autor Wiadomość
Qbas 
miszcz śpiewu


Wiek: 46
Dołączył: 10 Lis 2008
Posty: 375
Skąd: Ursynów-Krasnowola
  Wysłany: 2010-01-07, 14:54   Wątek kulinarno-drinkowy

No Panie i Panowie wrzucajcie może tu swoje sprawdzone przepisy,
know-how, sztuczki kulinarne i inne takie.

Proponuję jeszcze o ile ktoś użyje jakieś dziwnej / mało znanej substancji o podanie namiarów na sklep gdzie to cudo można kupić :mrgreen:

Szacuneczek Qbas

ps. Może jakiś Mod podwiesił by go tu ?? :roll:
_________________
Wejście do internetu pokazuje grozę tego, jak WIELU IDIOTÓW jest na świecie - - Slavia 634 , M16A3
 
 
Cortez 
Piotr


Wiek: 55
Dołączył: 25 Gru 2008
Posty: 1400
Skąd: Chotomów k/W-wy
Wysłany: 2010-01-07, 17:04   

Zrazy w sosie czosnkowym & Tequila z solą.

Zrazy pichcic pod przykryciem i dodac czosnku. Będą dobre jutro. Tequilę lekko schłodzoną wypijamy natychmiast, uprzednio delikatnie sypiąc sól na zwilżoną lewą rękę (przy kciuku). Dla wybrednych - może byc z cytryną... :mrgreen:
_________________
Daystate Merlyn S + SS 10x42
 
 
green_thunder 
Robert, Komendant

Wiek: 67
Dołączył: 13 Gru 2008
Posty: 1429
Skąd: z Mokotowa
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Wysłany: 2010-01-07, 18:34   Papryczki i spirytus

Spirytus pijemy wydychając powietrze (przez nos), zagryzamy papryczką chili - surowa, albo dobra konserwa - i już nic nie czujemy :-P
 
 
Paweł 
koniucorso


Dołączył: 12 Lis 2008
Posty: 834
Skąd: Brwinów
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Wysłany: 2010-01-08, 09:08   The morning after...

Witam,
Pozwolę sobie zamieścić przepis, na jakże pożyteczną zupkę, likwidującą lub łagodzącą, syndrom dnia poprzedniego :mrgreen:
Przepis onegdaj zamieściłem na AirBarze.
Idealna na syndrom dnia poprzedniego, wielokrotnie przetestowana, jak prowadziłem swój bar to był hit w niedziele i poniedziałek
Przepis:
W duży garnek(tak z 5L) wkładamy kurczaka, parę ziaren ziela angielskiego i kilka listków laurowych. Całość dopełniamy wodą i gotujemy aż kurczak będzie dobrze miękki. W czasie gotowania zbieramy szumy, chyba że ktoś będzie chciał klarować białkiem.
Ugotowanego kurczaka wyciągamy z wody i studzimy, w międzyczasie kroimy w kostkę jedną czerwona paprykę i cebulę. Marchewkę i kilka łodyg selera naciowego kroimy w talarki i razem z resztą wrzucamy do wywaru, wyciskamy do garnka z 8 dużych ząbków czosnku, jak kto lubi to może i więcej.
Zupka ma ledwo pyrkać na ogniu a my dzielimy kurczaka na małe kawałki mięsa. Do miski wlewamy żółtka z 4 kurzych jaj i wyciskamy do nich 3-4 soczyste cytryny, całość mieszamy rózgą i odstawiamy.
Wrzucamy mięsko i jakieś 150g ryżu, dodajemy łyżkę suszonej bazylii,pieprz , sól i gotujemy jakieś 3 minuty i odstawiamy z ognia.
Ryż i tak będzie miękki gdyż dojdzie w zupie.
Bierzemy miskę z żółtkami i cytryną, dodajemy powoli zupę do miski cały czas mieszając, gdy miska się wypełni wlewamy płyn do zupy, oczywiście mieszając, na koniec obficie sypnąć posiekaną natką pietruszki.
Można spożywać jedynie słuszne napoje - lekarstwo gotowe


Pozdrawiam
_________________
czerwone cóś z Leopoldem,dziadek Łucznik, i blada d..a :-)
 
 
green_thunder 
Robert, Komendant

Wiek: 67
Dołączył: 13 Gru 2008
Posty: 1429
Skąd: z Mokotowa
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Wysłany: 2010-01-08, 10:06   

Czy ten ryż musi dochodzić w "rosołku", czy też można ugotować go w woreczku z boku i potem dodać? Całość aż pachnie z monitora :-D
 
 
blind 
Junior Admin


Wiek: 50
Dołączył: 09 Lis 2008
Posty: 3130
Skąd: Nowodwory
Wysłany: 2010-01-08, 10:49   

Bo pić to trzeba umieć :mrgreen:
_________________
Pozdrawiam
 
 
Paweł 
koniucorso


Dołączył: 12 Lis 2008
Posty: 834
Skąd: Brwinów
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Wysłany: 2010-01-09, 00:24   

green_thunder napisał/a:
Czy ten ryż musi dochodzić w "rosołku", czy też można ugotować go w woreczku z boku i potem dodać? Całość aż pachnie z monitora :-D

Generalnie można, ale coś umknie, smak będzie, taki bardziej płaski, ciężko to opowiedzieć, ale lepiej rozgotować ryż niż dodać osobno.
Oczywiście, to takie subiektywne odczucia, jeden lubi bigos, a inny carpaccio...
Ja jestem fanem bigosu :mrgreen:
_________________
czerwone cóś z Leopoldem,dziadek Łucznik, i blada d..a :-)
 
 
Jarek 
Moderator


Wiek: 47
Dołączył: 03 Maj 2009
Posty: 2391
Skąd: Warszawa Grochów
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Wysłany: 2010-01-09, 00:58   

Interesujący przepis nie pijam, co prawda trunków, ale przepis smakowicie brzmi. Wypróbuję go w przyszłym tygodniu . :-D
_________________
STEYR LG 110 FT:) + Zeiss CONQUEST 4.5-14x44
http://www.youtube.com/watch?v=LuVLjAhsw-w
 
 
Paweł 
koniucorso


Dołączył: 12 Lis 2008
Posty: 834
Skąd: Brwinów
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Wysłany: 2010-01-09, 10:09   Wołowinka...

Witam i przedstawiam Szanownemu gronu kolegów kolejny przepis.
Dziś postanowiłem przekazać Wam, szanowni spożywacze :mrgreen: , przepis na deczko inny gulasz wołowy, znakomity np. pod 40% Wyborowy destylat :mrgreen:
Kroimy w dość sporą kostkę(tylko bez przesady)2kg. przedniej wołowej, łaty albo co tam kto lubi, byle nie polędwice albo rostbef bo pierwsza stwardnieje a drugiego szkoda.
Pieprzymy i odstawiamy do lodówki, broń boże nie solić.
W dużym garnku rumienimy, na oliwie 3-4 duże cebule pokrojone w półćwiartki i zalewamy litrem rosołu lub wywaru z warzyw.
Na dużej, dobrze rozgrzanej patelni podsmażamy wołowinkę(taką ilość to na 2-3 razy) i wrzucamy do wywaru, dusimy w prost proporcjonalnie do wieku zwierzęcia, im starsze tym dłużej, he he.
Bierzemy 3-4 marchewki i kroimy w talarki,siekamy pół pęczka natki, otwieramy puszkę zielonego groszku i pomidory w puszce(najlepiej większy słoik)
Gdy mięso zrobi sie miękkie dodajemy pomidory i marchewkę, po około 10 minutach pół łyżki cynamonu(lepiej mniej niż więcej bo jak damy za dużo to potrawa będzie gorzka), groszek i doprawiamy solą, pieprzem i jeśli istnieje potrzeba cukrem, na samym końcu dajemy natkę pietruszki.
Jeśli nie mamy pomidorów w puszce t o możemy dać dobry koncentrat, ważne żeby nie było za mało pomidorów bo potrawa będzie miała płaski smak. Oczywiście nie można zapomnieć o mieszaniu potrawy podczas duszenia
Podawać z makaronem, byle nie nitki.
Smacznego :mrgreen:
_________________
czerwone cóś z Leopoldem,dziadek Łucznik, i blada d..a :-)
 
 
P. 
Piotrek


Dołączył: 09 Lis 2008
Posty: 203
Skąd: W-wa Ochota
Wysłany: 2010-01-09, 12:30   

Paweł, - robię sobie folder na Twoje przepisy :-)
Jeszcze, jeszcze :!: :!: :!:
_________________
FWB300S;ProSport;HW100;Hoyt
 
 
Paweł 
koniucorso


Dołączył: 12 Lis 2008
Posty: 834
Skąd: Brwinów
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Wysłany: 2010-01-09, 12:33   

:mrgreen: Jak będe miał trochę czasu to wrzucę jeszcze parę sztuk :mrgreen:
_________________
czerwone cóś z Leopoldem,dziadek Łucznik, i blada d..a :-)
 
 
Qbas 
miszcz śpiewu


Wiek: 46
Dołączył: 10 Lis 2008
Posty: 375
Skąd: Ursynów-Krasnowola
Wysłany: 2010-01-09, 13:15   Re: Wołowinka...

Paweł napisał/a:
...
W dużym garnku rumienimy, na oliwie 3-4 duże cebule pokrojone w półćwiartki i zalewamy litrem rosołu lub wywaru z warzyw.....


Przepraszam że się dopytuje ale te półćwiartki .... to co to ...bo po mojemu to 1/8 cebuli
(połowa ćwiartki )
Dobrze kombinuje ??

Szacuneczek Qbas
_________________
Wejście do internetu pokazuje grozę tego, jak WIELU IDIOTÓW jest na świecie - - Slavia 634 , M16A3
 
 
Paweł 
koniucorso


Dołączył: 12 Lis 2008
Posty: 834
Skąd: Brwinów
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Wysłany: 2010-01-09, 17:30   Re: Wołowinka...

Qbas napisał/a:
Paweł napisał/a:
...
W dużym garnku rumienimy, na oliwie 3-4 duże cebule pokrojone w półćwiartki i zalewamy litrem rosołu lub wywaru z warzyw.....


Przepraszam że się dopytuje ale te półćwiartki .... to co to ...bo po mojemu to 1/8 cebuli
(połowa ćwiartki )
Dobrze kombinuje ??

Szacuneczek Qbas

Yhm :roll:

[ Dodano: 2010-01-09, 17:44 ]
Jako że pogoda taka że psa by nie wygonił, przepis na grzane winko
Do garnka wlewamy butlę półwytrawnego czerwonego wina, dodajemy 6 do 8 łyżek cukru, kawałek laski wanilii(można zamienić na pół torebki cukru waniliowego), pół łyżeczki cynamonu, z 10 - 12 goździków, łyżeczkę przyprawy do piernika,łyżeczkę przyprawy do grzanego wina, troszkę startej gałki muszkatołowej(dosłownie parę wiórków), skórka z połowy pomarańczy(oczywiście bez tej białej "wyściółki"), połówkę obranego jabłka.
Podgrzewamy, nie dopuszczając do wrzenia, spożywamy i ...
Pozdrawiam
_________________
czerwone cóś z Leopoldem,dziadek Łucznik, i blada d..a :-)
 
 
Jarek 
Moderator


Wiek: 47
Dołączył: 03 Maj 2009
Posty: 2391
Skąd: Warszawa Grochów
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Wysłany: 2010-01-09, 17:47   Re: Wołowinka...

Qubas nie rozdrabniaj się weź całe 0, 5 l a nie jakieś tam półćwiartki :-P 8-) .
_________________
STEYR LG 110 FT:) + Zeiss CONQUEST 4.5-14x44
http://www.youtube.com/watch?v=LuVLjAhsw-w
 
 
green_thunder 
Robert, Komendant

Wiek: 67
Dołączył: 13 Gru 2008
Posty: 1429
Skąd: z Mokotowa
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Wysłany: 2010-01-09, 19:28   

19.28 - zaczynamy z żoną degustację :-P

[ Dodano: 2010-01-09, 19:42 ]
19.40 - i na drugie nóżkie :mrgreen:

[ Dodano: 2010-01-09, 20:01 ]
Napitek wyśmienity, mimo, że nie dodałem korzennej piernikowej, bo niby skąd ją miałem wziąć w sobotę wieczorem ;-) Proponuję zostać przy 6 łyżkach cukru, także cynamon proponuję w oryginalnym kawałku, nie powoduje to mętnienia winka.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group