Strona Główna Strzelecka Grupa Siekierki - S.G.S
Polowanie zostawiamy myśliwym

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Nowa stara odsłona HFT.
Autor Wiadomość
Jarek 
Moderator


Wiek: 47
Dołączył: 03 Maj 2009
Posty: 2391
Skąd: Warszawa Grochów
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Wysłany: 2016-01-04, 00:15   Nowa stara odsłona HFT.

To zaczyna być interesujące, podoba mi się ten pomysł zapraszam do zapoznania się z zasadami link poniżej :

http://bron.iweb.pl/viewt...p?f=35&t=138390
_________________
STEYR LG 110 FT:) + Zeiss CONQUEST 4.5-14x44
http://www.youtube.com/watch?v=LuVLjAhsw-w
 
 
Januszpelle 
Janusz


Dołączył: 11 Paź 2012
Posty: 375
Skąd: Zalesie
Wysłany: 2016-01-04, 18:42   

Odpowiedzmy sobie na kilka pytań:

1) Jaka postawa strzelecka uznana jest za najtrudniejsza?
Odp: W kolejności od najtrudniejszej A) stojąca. B) klęcząca. C) leżąca
Dlatego dogrywki przeprowadza się na klęczkach i stojakach, by nie trwały zbyt długo.

2) Dlaczego na zawodach jest mało nowych uczestników, skoro w Polsce 1000 osób w miesiącu kupuje wiatrówki?
Odp: A) Nikt nie chce się ośmieszyć słabym wynikiem. B) Bo dla zachęty nie zwalnia się z opłaty startowej na 1 zawodach. C) Bo.... nie mogę trafić w cel, bo jest "ciężko".

3) Dlaczego z 11 "starych" bywalców Siekierek, tego dnia strzelało sylwetki trzech?
https://www.facebook.com/...07812890&type=1
Odp: A) Bo jest to trudna dyscyplina. B) Bo trzeba dużo trenować. C) Bo nie mam czasu na trening tak jak inni.

Jeżeli odpowiesz Jarku na te trzy pytania inaczej niż powyżej, tzn. pozytywnie, to będzie oznaczało jakąś szansę dla tej dyscypliny.
W przeciwnym razie będą to zwyczajne zawody sylwetkowe strzelane przez 5 osób.

Ps. Proponuję ankietę / zabawę.
Niech każdy, kto to przeczytał odpowie np. 1) = a. 2) = c. 3) = d "czyli inne"
Zobaczysz ile będzie wszystkich odpowiedzi i jakie? Czas trwania jakieś 2 tygodnie.
Jeżeli ktoś nie będzie chciał odpowiedzieć na pytania, proszę niech tylko wpisze w temacie
"Przeczytałem"
 
 
Jarek 
Moderator


Wiek: 47
Dołączył: 03 Maj 2009
Posty: 2391
Skąd: Warszawa Grochów
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Wysłany: 2016-01-04, 20:58   

Janusz to wszystko prawda co napisałeś, jesteś strzelcem z dużym doświadczeniem dlatego wiesz co piszesz. Dla mnie największą zachętą jest uproszczenie zasad i punktacja zero jedynkowa. Jak wiesz mało strzelam ale ta uproszczona formuła zawodów zainteresowała mnie i tak sobie pomyślałem że chciałbym się w niej sprawdzić tak dla samej frajdy spróbowania czegoś innego, ponieważ np. FT nie jest dla ,mnie na dzisiaj interesującą dyscypliną.
_________________
STEYR LG 110 FT:) + Zeiss CONQUEST 4.5-14x44
http://www.youtube.com/watch?v=LuVLjAhsw-w
 
 
Inex 
Paweł


Wiek: 42
Dołączył: 22 Lip 2013
Posty: 176
Skąd: Warszawa
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Wysłany: 2016-01-05, 15:19   

Jestem w 100% za !!!

Nie widziałem myśliwego, który targa ze sobą matę strzelecką a jak chce strzelić to uważa, żeby czasem spust nie przekroczył linii pnia czy innej naturalnej podpory dla strzelca.
Reguły HFT jak dla mnie są kompletnie "z dupy" i nie mają nic wspólnego z prawdziwym polowaniem.

Ja już się przestawiłem i będę lobbował za FHC. Mało tego, wytrę HFT ze słownika :-)
Nie ma nowego HFT! Jest FHC!

Reguły są zajebiste. Położysz figurkę masz punkt, nie położysz to wypier.. z zerem bez kombinowania, że coś było słychać i to na pewno blacha a nie dzięcioł.
Tak samo z kilzonami, może być każda.

Z takimi zasadami nawet przekonam się do uczestniczenia w zawodach bo w końcu będę mógł zabrać tylko karabin i śrut i nie przenosić maty i poduszki ze stanowiska na stanowisko.

A tak poza tym to

DARZ BÓR ;-)
 
 
Tomasz 

Wiek: 63
Dołączył: 08 Wrz 2012
Posty: 162
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2016-01-05, 17:10   Zawody "Bi" ?

Po lekturze powyższych postów, pomyślałem sobie o rozegraniu zawodów w "Formule Bi".
Mam na myśli strzelenie jednej kolejki, na tym samym torze wg reguł HFT, a drugiej wg FHC. Taki eksperyment pozwoli na porównanie, która "wersja" bardziej odpowiada Strzelcom, którzy wahają się, czy w ogóle brać udział w zawodach. ;-)
Może, korzystając z uprzejmości Kolegi Januszpelle, udało by się to zorganizować w Zalesiu ?
Termin proponuję raczej wiosenny, tak aby w "grillowej atmosferze" omówić swoje wrażenia z takiego eksperymentu. :-P
Punktacja łączna, oddzielna, inne propozycje regulaminowe, to oczywiście do uzgodnienia.
_________________
Tomek
 
 
Conrad 


Wiek: 60
Dołączył: 21 Sie 2011
Posty: 872
Skąd: Warszawa, centrum
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Wysłany: 2016-01-06, 14:48   

Taa... a świstak siedzi i zawija sreberka :-D

Już widzę chmarę strzelców garnących się do strzelania stojaków, szczególnie fi 15 na 40 metrze :mrgreen:
Jak słusznie napisał Janusz każdy kto ma chęć poćwiczyć stojaki ma do dyspozycji strzelanie sylwetek. Konkurencja czysta i klarowna, punktacja 0/1 i czego tu szukać. Tylko trenować i strzelać zawody, a chętnych jakoś niewielu ;-)

Kto komu każe dźwigać maty czy poduchy? Przecież to nie jest element obowiązkowy. Ja mam, a często strzelam bez.

Jedyne co z tego rzeźbienia mi się podoba i o czym już od dawna myślałem to faktycznie przejście w HFT na punktowanie 0/1. Znacznie prościej liczyć, odpadają dyskusje blacha czy dzięcioł no i główny powód odpadają problemy z bałwankami, wiewiórkami trzymającymi orzeszek czy świeczkami itp. Celem może być w zasadzie sam lizak.

Pozdrawiam Koleżeństwo i aby do wiosny :-D
_________________
Konrad, pozdrawiam ;-)
 
 
Jarek 
Moderator


Wiek: 47
Dołączył: 03 Maj 2009
Posty: 2391
Skąd: Warszawa Grochów
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Wysłany: 2016-01-06, 15:17   

Tutaj się z tobą Conrad i Januszem nie zgodzę strzelanie sylwetek to nie jest to samo co strzelanie do figurek w różnych okolicznościach przyrody z pozycji stojącej. Idąc tym tropem ktoś może za niedługo napisać że strzelanie do tarczy z pozycji stojącej to tao samo co FHC.
_________________
STEYR LG 110 FT:) + Zeiss CONQUEST 4.5-14x44
http://www.youtube.com/watch?v=LuVLjAhsw-w
 
 
Inex 
Paweł


Wiek: 42
Dołączył: 22 Lip 2013
Posty: 176
Skąd: Warszawa
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Wysłany: 2016-01-06, 21:06   

To nie jest to samo co sylwetki ponieważ można się podeprzeć i wykorzystać do tego każdą naturalną podporę a w sylwetkach podparcia mieć nie można. Czyli strzela się tak jak jak na prawdziwym polowaniu stojąc lub klęcząc, opierając całego siebie lub tylko karabin.
Myślę, że kłaść będą się tylko Ci, którzy za bardzo balowali przed zawodami ;-)

Zasady HFT są kryminogenne. Byłem na zawodach i widziałem spory i dyskusje czy było trafienie w figurkę czy nie. W FHC zasady są proste, że się tak wyrażę "jak chuj", albo stoi albo leży.

Jak się komuś nie podoba korelacja do organu płciowego to można również powiedzieć, że zasady są binarne, 0 albo 1.

Jak to mówi Korwin :-)
- Proste? Proste!

Darz Bór
 
 
Conrad 


Wiek: 60
Dołączył: 21 Sie 2011
Posty: 872
Skąd: Warszawa, centrum
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Wysłany: 2016-01-06, 21:47   

Inex, no przecież napisałem:

Cytat:
Jedyne co z tego rzeźbienia mi się podoba i o czym już od dawna myślałem to faktycznie przejście w HFT na punktowanie 0/1. Znacznie prościej liczyć, odpadają dyskusje blacha czy dzięcioł no i główny powód odpadają problemy z bałwankami, wiewiórkami trzymającymi orzeszek czy świeczkami itp. Celem może być w zasadzie sam lizak.


Natomiast co do podpierania się / karabinka to raczej tam tendencja była: wolne łokcie i żadnych podpórek chyba że coś się już zmieniło bo czas jakiś temu przestałem ten wątek śledzić.

Jarku, oczywiście że nie to samo ale zbliżone. Natomiast nie widzę zbyt wielu chętnych do strzelania stojaków, a w związku z tym chętnych do organizowania takich zawodów.
Trzeba zapytać Andrzeja, niech pomyśli czy przy okazji naszych zawodów WKFT nie zrobić w formularzu opcji takich zawodów i jak będzie choć kilku chętnych to niech strzelają tor wg takich zasad? Ale to decyzja Zarządu.
_________________
Konrad, pozdrawiam ;-)
 
 
Inex 
Paweł


Wiek: 42
Dołączył: 22 Lip 2013
Posty: 176
Skąd: Warszawa
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Wysłany: 2016-01-07, 12:59   

Strzelać z wolnych łokci kilzony 15 i 20 na 40m to nie sport tylko hazard i przede wszystkim szkoda na to czasu i śrutu bo to nie umiejętności tylko fart.

To by było po prostu bez sensu.
 
 
Januszpelle 
Janusz


Dołączył: 11 Paź 2012
Posty: 375
Skąd: Zalesie
Wysłany: 2016-01-07, 17:18   

Specjalnie się nie udzielam, bo chcę podsumować wszystko za 1,5 tyg.
Dla niewtajemniczonych wypisałem skrót mini regulaminu FHC.
Zapraszam do komentowania.

FHC to nie piknik to twarda walka na torze, walka nie tylko z wiatrem czy odległością ale z własną kondycją i odpornością psychiczną.

HC to "odmurowanie" i "odjaszczurzenie" od palika

To pokazanie umiejętności, opanowania i strzelania w klasycznych "myśliwskich" postawach.

FHC nie przewiduje standaryzacji rozmiarów KZ względem dystansu na jakim powinien rozstawiony być cel

Tor może składać się z dowolnej ilości targetów zaleca sie jednak 15x2 (domyślam się, że chodzi tu o dwa przejścia toru składającego się z 15 figurek)

Strefa trafienia może być zasłonięta w 1/4 swojej objętości

Tor na którym rozgrywane są zawody FHC nie musi być "czysty" od traw , gałęzi

FHC to postawa stojąca i klęcząca z wykluczeniem "leżanki"

Dominującą postawą jest postawa stojącą

Strzelec ma możliwość skorzystania z wszelkich udogodnień terenowych, jakie znajdą się w zasięgu wyznaczonego stanowiska.

Od momentu wejścia na stanowisko do oddania strzału nie powinny upłynąć 2 minuty.

FHC to nie piknik to twarda walka na torze
 
 
ReAl 
Marek


Wiek: 47
Dołączył: 03 Lip 2013
Posty: 139
Skąd: spod miasta
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Wysłany: 2016-01-09, 18:43   

Inex napisał/a:
Jestem w 100% za !!!

Nie widziałem myśliwego, który targa ze sobą matę strzelecką a jak chce strzelić to uważa, żeby czasem spust nie przekroczył linii pnia czy innej naturalnej podpory dla strzelca.
Reguły HFT jak dla mnie są kompletnie "z dupy" i nie mają nic wspólnego z prawdziwym polowaniem.

Ja już się przestawiłem i będę lobbował za FHC. Mało tego, wytrę HFT ze słownika
Nie ma nowego HFT! Jest FHC!

Reguły są zajebiste. Położysz figurkę masz punkt, nie położysz to wypier.. z zerem bez kombinowania, że coś było słychać i to na pewno blacha a nie dzięcioł.
Tak samo z kilzonami, może być każda.

Z takimi zasadami nawet przekonam się do uczestniczenia w zawodach bo w końcu będę mógł zabrać tylko karabin i śrut i nie przenosić maty i poduszki ze stanowiska na stanowisko.

A tak poza tym to

DARZ BÓR ;-)


Pablito doceniam Twój entuzjazm ale pozwolę sobie mieć odrębne zdanie ponieważ:
1.Nawet w FHC nie pozwolą Ci mieć spust za dozwoloną linią strzału ( inna sytuacja rodzi patologie i kombinatorstwo )

2.Byłem na kilkunastu ( ba może nawet kilkudziesięciu ) zawodach i nigdy nie byłem uczestnikiem ani tez świadkiem jakichś zażartych dyskusji o to czy blacha była czy nie. Zwyczajnie przyjmuje się to na słuch / obserwację a nawet ( o zgrozo ) na deklarację strzelającego - powtarzam nikt, nigdy przy mnie jakiejś afery z tego powodu nie kręcił.

3.Co do pozycji strzeleckich-jasne zgadzam się, że myśliwy nie bierze maty i rzadko ( albo w ogóle ) nie strzela z tzw. leżaka ale mam wrażenie, że poza jednym członem nazwy i niektórymi figurkami symbolizującymi zwierzęta ( zresztą naleciałość od fajfokloków, u nas trend wyraźnie ewoluuje w kierunku strzelania do wszystkiego co podpowie wyobraźnia - vide figurki ŁGS ze "Stalingradu" czy najnowsze Poznaniaków ) HFT od dawna nie jest już namiastką polowania. Zresztą wiesz z aluminiowym Steyrem na polowanie -a fuj :)

4.Duża część hejterów wiesza psy na regulaminie HFT - ze rozbudowany, że bzdurny, ze reguluje wszystko w centymetrach ale jakoś dziwnie zapomina się, ze jego kształt i forma jest niestety odpowiedzią na kombinację uczestników w pomaganiu sobie w osiąganiu lepszych wyników. Jestem skłonny się założyć, że ten tak chwalony za prostotę regulamin FHC również nie przetrwa próby czasu ( o ile sama dyscyplina wcześniej nie zakończy kariery )

5.Wszystko tak naprawdę sprowadza się do oczekiwań i zaspakajania potrzeb - ja np. jestem leniwy i zwyczajowo brakuje mi czasu ( i chęci również :) ) na rzetelny trening a postawa klęcząca a zwłaszcza stojąca tego mocno wymagają. Nie mam przy tym aspiracji na zostanie miszczem więc "bawię" się tym dla zabicia czasu, relaksu i spędzenia czasu z grupą pozytywnie zakręconych :). Satysfakcja z tej zabawy jest wtedy kiedy trafiasz więc jak wymyślą zawody wyłącznie klęcząco- stojące to obawiam się , że moja noga na nich nie postanie i jestem również przekonany, że nowych twarzy ta formuła nie przyciągnie :)
_________________
Sztejer + cajs
 
 
lutek 
lutek

Wiek: 46
Dołączył: 13 Maj 2011
Posty: 54
Skąd: warszawa praga
Ostrzeżeń:
 2/3/6
Wysłany: 2016-01-09, 23:35   

Ja osobiście to docelowo bym uprościł wszystko na maksa. System 0-1,brak palików tylko bramka jak w ft, strzelasz z postawy jaką sobie sam wybierasz żeby trafić w cel: leżak,klęczak,stojąc, podpierasz jak masz o co. Dystans do 41 m wielkości KZet i dystans do nich takie jak ustawi organizator. Chcesz matę żeby się nie upaprać to masz. Tyle wg mnie w tej kwest.( a tak a propos wiecie kto to syn wiatru i kurzu? -- TUMAN), człowiek orkiestra to po prostu CYMBAŁ
_________________
lutek
 
 
Toost 
cichociemny


Dołączył: 09 Lis 2008
Posty: 601
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2016-01-10, 22:09   

Jak ma być powrót do "korzenia" i coś na wzór myśliwego to powinni dopuścić pastorały. Każdy by strzelał ze stojaka.
_________________
pozdrawiam Tomek Toost
Tx200HC i CP
 
 
Inex 
Paweł


Wiek: 42
Dołączył: 22 Lip 2013
Posty: 176
Skąd: Warszawa
Ostrzeżeń:
 1/3/6
Wysłany: 2016-01-11, 16:07   

Tak nawiązując do tych jedynych zawodów, w których uczestniczyłem zapamiętałem
przede wszystkim skandaliczne zachowanie kolegi NEO (albo NOE). Uderzające było to, że tylko grupa warszawska zwracała mu uwagę natomiast pozostali pobłażali.

Być może taki był cel NEO aby zdenerwować innych i tym samym przełożyć stres na wyniki.
Generalnie patrząc na jego zachowanie i permisywizm innych nabrałem przekonania, że więcej razy stresować się nie chcę a co za tym idzie nie ma sensu uczestniczyć w takich zawodach.

Na tych samych zawodach doszło do powtórzenia strzału. Nie drążyłem tematu, pierwsze zawody, nowicjusz, nikt nie robił zamieszania a strzał powtarzała znana osoba (może dlatego, ze była znana) ...

A wracając do FHC to pomysł tak czy inaczej mi się podoba i nadal będę do niego podchodził entuzjastycznie :-) Widzę w nim po prostu dużą szansę na rozstanie się z matą, która, nie ukrywam, bardzo mnie rozleniwiła ;-)

Darz Bór :-)
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group